Jak porzucić lęk przed podejściem do zapomnienia —

Proces zbliżania się do dziewczyny jest dość prosty.

Wszystko, co musisz zrobić, to podejść do niej i powiedzieć „Cześć”.

Ale problem polega na tym, że o wiele łatwiej to powiedzieć niż zrobić.

Dzieje się tak z powodu mentalnego pieprzenia umysłu, które dzieje się w twojej głowie, zanim się do niej zbliżysz.

A to „mindfuck” sprawia, że ​​zbliżanie się do dziewczyn jest prawdopodobnie najtrudniejszym krokiem w całym procesie randkowym.

Czy mam rację?

A co gorsza, nawet jeśli cierpisz z powodu lęku społecznego lub zaliczasz się do kategorii nieśmiałych introwertyków, takich jak ja.

Jeśli tak, rozmowa z nowymi ludźmi sama w sobie jest czynnością wywołującą strach… nie mówiąc już o rozmowach z gorącymi kobietami.

Kiedy widzisz dziewczynę, do której chcesz podejść, wymyślasz kiepskie wymówki, takie jak:

„Wygląda na to, że nie chce być zaczepiana…”
„Prawdopodobnie ma chłopaka…”
„Ona mnie odrzuci… Nie chcę się zawstydzać przed moimi przyjaciółmi”

To jak bycie wciągniętym pod wodę z kotwicą przytwierdzoną do nogi.

Uwięziony przez Twój niepokój i niepewność, które uniemożliwiają Ci spotkanie z dziewczyną Twoich marzeń.

Tak, możesz nauczyć się ustalonych rutyn i wcześniej zaplanowanych linii, aby pomóc przełamać lody, ALE chyba że najpierw oczyścisz swój umysł pełen niepokoju…

…jesteś chodzącym trupem.

I mówię ci to z doświadczenia złamania piłek.

Kobiety mają szósty zmysł do tego gówna.Czują strach jak głodny rekin….Ale w przeciwieństwie do rekina nie ugryzą.

W tym poście odkryjesz prosty hack umysłowy, który wyrzuci Twój lęk przed podejściem w zapomnienie.

Po przypisaniu do mózgu zbliżające się dziewczyny to bułka z masłem.

Więc najpierw pozwól, że zadam ci pytanie.

Czy za każdym razem, gdy spotykasz kogoś nowego, często zapominasz jego imienia niemal natychmiast po przedstawieniu się?

Jeśli odpowiedź brzmi „Tak”, powodem NIE jest to, że jesteś okropny w zapamiętywaniu imion…

Często zdarza się, że jesteś zbyt skupiony na zrobieniu dobrego pierwszego wrażenia… zapominasz o tym, żeby naprawdę słuchać!

Zasadniczo „pieprzysz” to, co myśli o tobie druga osoba.

Nie cytuj mnie w tej sprawie, nie jestem psychologiem.

Ale myślę, że to podkreślający powód.

Niedawno zbadałem tę koncepcję po przeczytaniu bestsellera New York Timesa Marka Mansona, The Subtle Art of Not Giving a F*ck.

Jestem pewien, że o tym słyszałeś.

Ta książka przemówiła do mnie, a następnie zainspirowała mnie do napisania tego artykułu.

Ponieważ wiele materiałów Marka można bezpośrednio zastosować do zbliżania się i spotykania kobiet.

Oto kilka wniosków z jego książki.

„Nie w dupie chodzi o to, by czuć się komfortowo z byciem innym i troszczyć się o coś ważniejszego niż przeciwności losu”.

„Jeśli zauważysz, że konsekwentnie pieprzysz zbyt wiele b*dnych rzeczy, które ci przeszkadzają, są szanse, że nie masz zbyt wiele do zrobienia w swoim życiu, o czym mógłbyś się uczciwie pieprzyć”

„Kluczem do dobrego życia nie jest pieprzenie o więcej; pierdoli o mniej, pierdoli tylko o to, co jest prawdziwe, bezpośrednie i ważne”.

Więc jak ta mentalność „nie pierdoli” ma się do zbliżania się do kobiet?

Cóż, najpierw przejdźmy do głównej przyczyny lęku przed podejściem.

Co to jest lęk przed podejściem?

Lęk przed podejściem i lęk społeczny to zasadniczo to samo.

Jeśli spojrzymy na definicję lęku społecznego, jest to „strach przed interakcją z innymi ludźmi, który wywołuje samoświadomość, poczucie bycia negatywnie ocenianym i ocenianym, a w rezultacie prowadzi do unikania”.

Nie inaczej jest z lękiem przed podejściem.To strach przed odrzuceniem (bycia negatywnie ocenianym i ocenianym)

Zasadniczo lęk przed podejściem wynika z martwienia się o to, co pomyśli o tobie dziewczyna.

Zmartwienie, które napotkasz jako jedno z następujących:

1.Szkodnik seksualny,
2.Pan Nudny z zerowym czatem,
3. lub po prostu wrzód na tyłku.

A to tylko wierzchołek góry lodowej….

Masz też ludzi, którzy byli świadkami, jak rozmawiasz z dziewczyną, o które się martwią:

Ludzie mijający cię na ulicy, starsza pani siedząca na ławce w parku, delektująca się lodami, czy twoi kumple siedzący obok ciebie w hałaśliwym barze.

Niestety prawie nigdy nie ma idealnego momentu, by podejść do dziewczyny.Prawie zawsze będziesz mieć kogoś, kto będzie obserwował lub słuchał w pobliżu.

To naturalne, że pierdolę to, co myślą o tobie inni.Ale jeśli chodzi o zbliżanie się do dziewczyn, może to być bardzo autodestrukcyjne.

W tym miejscu warto ponownie przeczytać drugi cytat Marka Mansona:

„Jeśli zauważysz, że konsekwentnie pieprzysz zbyt wiele b*dnych rzeczy, które ci przeszkadzają, są szanse, że nie masz zbyt wiele do zrobienia w swoim życiu, o czym mógłbyś się uczciwie pieprzyć”

Po przeczytaniu książki Marka, teraz uważam tę kwestię – „martwienie się, jakie dziewczyny o mnie myślą” – za „trywialne gówno”, które nie jest warte pieprzenia.

Ponieważ gdy tylko zobaczysz, zbliż się do lęku o to, czym tak naprawdę jest – podkreślając, czy ktoś obcy Cię odrzuci, czy nie.

Zdajesz sobie sprawę, jakie to głupie.

Mam na myśli, czy naprawdę powinno cię obchodzić, co myśli o tobie nieznajomy, którego zobaczyłeś 2 sekundy temu?!Absolutnie nie!

Nic dla ciebie nie znaczą.Nada.Zilcz.Więc co masz do stracenia?

Mów, czego do diabła chcesz, zaryzykuj urazę i po prostu bądź sobą.Brak filtra jest wysoko ceniony i będzie Cię za to szanować.

W końcu twoi przyjaciele kochają cię za to, że jesteś sobą.Więc są szanse, że gorąca dziewczyna w różowej sukience też.

Kiedy już możesz mentalnie zablokować niepokój ludzi, którzy cię osądzają, możesz naprawdę cieszyć się zbliżaniem się do kobiet.

Przykłady nie dającego się wyjebać

Możesz mieć trudności z wyobrażeniem sobie, jak możesz przyjąć tę mentalność.

Spójrzmy więc na kilka przykładów ludzi, którzy mają ten sposób myślenia „nie pierdolę” przybity do T.

Najpierw jest ekscentryczny facet w tubie ubrany jak totalny wariat:

Możesz powiedzieć, że jest w 100% zadowolony z bycia innym i bez wątpienia w pełni świadomy, że zwraca na siebie uwagę.Ale jest z tym spoko.Nie przeszkadza mu to.

Całkowita liczba podanych ruchań = 0

Następnie rozważ publiczne selfie lub epidemię (nie)godnego jedzenia na Instagramie.

Dla większości ludzi trochę wstyd jest być widzianym publicznie trzymając kij do selfie… i z tego powodu prawdopodobnie wykona szybkie skanowanie pokoju przed popełnieniem aktu kulawizny.

Wręcz przeciwnie, ci, którzy „to pierdoli”, mogą zrobić 20 godnych pogardy selfie lub bezczelnie stanąć na stoliku w restauracji, aby zrobić idealne ujęcie z lotu ptaka ze swojego śniadania.

Posiadają tę niezwykłą zdolność mentalnego blokowania wszystkich innych.To tak, jakby nie zdawali sobie sprawy, że istnieje ktoś inny.

Musisz to podziwiać.

I to jest DOKŁADNIE mentalność, którą musisz przyjąć, gdy podchodzisz do dziewczyn!

Przyjrzyjmy się teraz, jak tę „zmianę sposobu myślenia” można zastosować do nieprzyjemnej strony zbliżających się dziewczyn… odrzucenia.

Radzenie sobie z odrzuceniem

Niestety odrzucenie jest nieuniknione.To coś, czego wszyscy doświadczamy.

Bez względu na to, jak czarujący jesteś lub jak dobra linia podrywu jest do Twojej dyspozycji, jeśli dziewczyna nie jest w tobie, to wszystko.Koniec.

Więc odrzucenie jest czymś, z czym MUSISZ sobie poradzić.

A to, jak uzdolnisz się w kontaktach z dziewczynami, w dużej mierze zależy od tego, jak radzisz sobie z odrzuceniem.

„Wszystko, co warte zachodu w życiu, zdobywa się poprzez przezwyciężenie związanego z tym negatywnego doświadczenia. Każda próba ucieczki przed negatywem, uniknięcia go, stłumienia lub uciszenia, przynosi tylko odwrotny skutek. Unikanie cierpienia jest formą cierpienia”.Subtelna sztuka nie wyjebania

Ten sposób myślenia „nie obchodzi mnie to” jest genialnym mechanizmem radzenia sobie z negatywnym doświadczeniem związanym z odrzuceniem.

Bo jeśli możesz się z tym mniej obchodzić, będziesz w stanie otrzepać to i szybko przeskoczyć do następnej dziewczyny… zamiast brać sobie do serca każde odrzucenie i pozwolić, by zepsuło to twoje poczucie własnej wartości.

Oto jedna szybka poprawka, która działa dobrze – załóż, że każda dziewczyna, która cię odrzuca, jest lesbijką.

Powiedz sobie „ahh musi być lesbijką, nic dziwnego, że była taka zimna”

Coś tak prostego, jak to, pomoże utrzymać Twoje ego nienaruszone 😉

Im mniej pieprzysz się z odrzuceniem, tym lepiej!

Doskonalenie umiejętności podejścia

„Poprawa w czymkolwiek opiera się na tysiącach drobnych niepowodzeń, a wielkość Twojego sukcesu zależy od tego, ile razy coś Ci się nie udało. Jeśli ktoś jest w czymś lepszy od ciebie, to prawdopodobnie dlatego, że zawiódł w tym bardziej niż ty.”Subtelna sztuka nie wyjebania

Jak ze wszystkim w życiu, praktyka czyni mistrza.A im więcej otwierasz zestawy i rozmawiasz z kobietami, tym bardziej twój lęk przed podejściem zniknie.

Twoje umiejętności społeczne są jak mięsień.Jeśli dobrze im ćwiczysz (chodzenie do barów, rozmowy z kobietami), stają się silniejsze….

Jeśli jednak unikniesz interakcji z kobietami i poszukasz schronienia w piwnicy, ten mięsień zaniknie.

I ryzykujesz, że będziesz zachowywać się jak paluszki sałatkowe wokół kobiet…

Malcolm Gladwell powiedział, że „10 000 godzin to magiczna liczba wielkości”. (aby opanować każdą umiejętność).

Teraz nie sugeruję, abyś poświęcił 10 000 godzin na zbliżanie się do kobiet!Ale masz rację?

Nikt nie jest tak gładki jak Ryan Gosling w Crazy Stupid Love za pierwszym podejściem.

Więc wyjdź tam, poświęć godziny, a wkrótce nie będziesz się przejmować swoim lękiem przed podejściem 😉